Ufff jak gorąco! Nic tylko korzystać ze słońca! Mnie już pierwsze promyki słońca złapały, co odczuwam w szczególności na barkach i plecach. Nie ukrywam, że lubię to uczucie tak, jakbym „ładowała” swoje naturalne baterie. Z racji tak pięknej, upalnej pogody na obiad nie mogło pojawić się nic innego niż…

Przeczytaj przepis na blogu